Jak zostałam Masterchefem cz. 3 + KONKURS!

Kolejny tydzień wprowadzania stałych posiłków za Nami i znowu z lekkim uśmiechem na ustach czytam swoje wielkie plany z ostatniego posta.

Czytaj dalej

Reklamy

Jak zostałam Masterchefem cz.2

Poprzedni wpis z serii „Pierogowa oraz jej przygody z wpychaniem w dziecko wszelkiej maści papek” zakończył się na bardzo ambitnym planie wprowadzania Dżulianowi kolejnych smaków warzyw, oraz rozpoczęcia wprowadzania owoców.

Jednak wydarzenia tego tygodnia, udowodniły mi, że mogę sobie wszelkie plany dotyczące podawania posiłków innych niż mleko z piersi mojemu dziecku, wsadzić głęboko pomiędzy moje bardzo zgrabne pośladki 😀

Czytaj dalej