W poszukiwaniu nosidła idealnego – WrapTai Lenny Lamb.

Odkąd mam na stanie coraz cięższego toddlera, któremu nie każda już chusta daje radę, intensywnie rozglądam się za nosidłem „idealnym”. Takim, które będzie wystarczająco nośne i jednocześnie szybkie i wygodne w użyciu. 16-miesięczniak, to nie wiotki noworodek, sztukę ucieczki ze wszelkiej maści nosideł i chust ma już opanowaną znakomicie. Dzisiaj pokażę Wam nosidło szyte z chusty –  WrapTaia firmy Lenny Lamb

Nigdy nie lubiłam się z nosidłami ergonomicznymi klamrowymi, stąd też moje zainteresowanie zawsze skierowane było w kierunku nosideł szytych z chust oraz hybryd. Naszym pierwszym nosidłem było Bondolino hybryda właśnie, którą bardzo lubiłam, ale jest też to nosidło przystosowane raczej do drobniejszych dzieci, przy cięższym maluchu gorzej już też z jego nośnością, Bondolino poleciało więc w świat, a u mnie zagościł WrapTai Lenny Lamb szyty z chusty o splocie serduszkowym w odcieniach błękitów i bieli.

Moje pierwsze wrażenie po otwarciu pudełka?

„Boże jakie to ładne”

I nie przesadzam. Splot serduszkowy LL nie tylko zaspokoił moje poczucie estetyki, ale dosłownie dzięki swojej puchatości i elastyczności w pracy „udźwignął” ciężar noszenia Julka. Dotykając tego splotu byłam pod wrażeniem jego absolutnej miękkości i „kocykowatości”. Miękkość mnie ucieszyła, ale jednocześnie zmartwiła, czy na pewno ten rodzaj splotu ma dość siły by fajnie nosić ponad dziesięciokilogramowe dziecko. I nie mogłam się bardziej pozytywnie zaskoczyć. Po zawiązaniu czy to na plecach czy z przodu poły nosidła można rozłożyć w taki sposób by utworzyły razem z panelem podwójną warstwę na pupie dziecka, która odciąża noszącego.

Niesamowicie nośne i wygodne w użyciu nosidło. Ma też oczywiście kapturek, którym dzięki sprytnie umiejscowionym troczkom można podtrzymać opadającą główkę śpiącego malucha. Ogromnym plusem dla mnie tego nosidła jest to, że ilekroć się w nim nie nosimy, czuję się jak w dobrze dociągniętej chuście, pasy nie luzują się, dzięki temu, że splot serduszkowy jest właśnie taki „puchaty” tworzą przyjemne poduchy na ramionach zapobiegając wrzynaniu się materiału pod ciężarem niemałego już bobasa. Mówią, że walory estetyczne przy nosidłach schodzą na dalszy plan, ale Lenny Lamb udało się to wspaniale zmiksować – naprawdę wysokiej jakości nosidło w przystępnej cenie i do tego nie ustępujące urodą nawet wysokopółkowym chustom.

Polecam każdemu, kto obawia się, że nie będzie potrafił poradzić sobie z regulacją ergonomika klamrowego – tutaj wszystko jest banalnie proste, pasy trzeba po prostu dociągnąć i zawiązać na supły. Dzięki temu, że pasy naramienne są szerokie można nimi dowolnie manewrować, czy to wywijając je jak w wiązaniu chusty typu kangurek, czy motając je na prosto jak w plecaku prostym. Poły można rozłożyć na pupie dziecka dodając nosidłu nośności, lub można zawiązać je klasycznie gdy jesteśmy w pośpiechu.

Dla mnie minusem była tylko długość pasów, dla osoby o moich gabarytach były stanowczo za długie i majtały się po ziemi.

Byłam pozytywnie zaskoczona, bo naprawdę obawiałam się, że to nosidło będzie służyło jedynie do zdobienia mojego stosu, ale jest naprawdę często w użyciu. Panel pod pupą dziecka wykończony jest wygodną dla malucha wszytą gabką w taki sposób, że jego doły podkolanowe w żaden sposób nie są uciskane.

Wiele jest nosideł, które można minąć z obojętnością, myśląc, że nie są w stanie dorównać urodą i nośnością chuście, WrapTai Lenny Lamb z pewnością do nich nie należy.

Nie wierzycie? Przekonajcie się na własne oczy na poniższych zdjęciach.

Fociła, as always, niezastąpiona Ann Marie Frames

img_5732img_5734img_5746img_5751img_5757img_5807img_5811img_5823img_5826img_5833img_5839img_5754

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s