Jesteście moją Gwiazdką.

Piszę do Was siedząc w nogach łóżka, kontemplując ciszę, która jak zwykle o tej porze odbija się od ścian naszego małego mieszkanka.

Śpicie tak spokojnie, ramię w ramię – tak w tym śnie podobni, nawet głowy macie zwrócone w tę samą stronę.

I jeden i drugi cicho pochrapuje.

Chociaż spać już powinnam, napatrzeć się na Was nie mogę. Cichutko nucę „Cichą noc” i wzruszam się głupio na myśl, że rok temu o tej porze siedziałam na kanapie głaszcząc się po brzuchu, jeszcze nie wiedząc co mnie czeka. Jak to wszystko będzie.

A dziś?

Dziś jestem w przeddzień Naszych pierwszych Świąt razem. We Troje. Już nie jesteśmy sami. Nie bujamy się na tym morzu samotnie. W tym roku mamy już Kogoś komu trzeba będzie pokazać Pierwszą Gwiazdkę na niebie. Komu będzie można śpiewać do ucha w blasku lampek choinkowych. W tym roku każda potrawa, każdy płatek śniegu, każde rodzinne spotkanie mają już nowe znaczenie. Wszystko jest inaczej.

Uśmiecham się durnie choć mam mokre policzki, mimo, że każdego dnia przytłacza Nas codzienność to nie było do tej pory wieczoru bym nie wtulała się w fotel dziękując Bogu, że Was mam.

Szkoda, że dopiero teraz po całym dniu mam chwilę by przysiąść i pocieszyć się Wami.

I dzisiaj czuję się jak dzieci w amerykańskich filmach kładące się spać w Wigilię, wiedząc, że wstaną by pod choinką ujrzeć stos prezentów.

Ja idę do łóżka z tą głupią lekkością w sercu, sercu, które choć bije w ciele zwykłego, słabego człowieka – czasem tracącego cierpliwość czy panowanie nad swoimi nerwami – pełne jest niewysłowionej radości.

Nie czekam w te Święta na prezenty, nawet nie na to pyszne jedzenie – czekam na ciepło Waszych ciał w mroźny zimowy dzień, na dłoń w dłoni, cichą radość z wiedzenia po prostu dobrego życia.

To każdy dzień z Wami na nowo definiuje dla mnie Miłość. Wiarę w to, że marzenia się spełniają. Bo spełniają się.

I Wy moi Mężczyźni jesteście tym spełniającym się marzeniem.

W tym roku nie będę zerkać pod choinkę licząc paczki.

W tym roku będę grzać się w blasku Waszych spojrzeń.

Bo to Wy jesteście moją Gwiazdką.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s